Close
Wybierz język
Close
Inne usługi
Sprzątanie w prezencie Sprzątanie w prezencie

Smog w Krakowie a kurz w mieszkaniu: jak często sprzątać

Zimą w krakowskim mieszkaniu kurzu jest więcej i nie jest to złudzenie. Zmienia się jego ilość, skład i źródło — a razem z tym powinna zmienić się częstotliwość i sposób sprzątania. Ten tekst jest o tym, co konkretnie zrobić inaczej między listopadem a marcem.

Skąd bierze się kurz zimą

Z trzech źródeł naraz i to dlatego jest go tak wyraźnie więcej. Pierwsze to ogrzewanie: kurz osadzony na grzejnikach jest podgrzewany i unoszony w powietrze przy każdym uruchomieniu, a suche powietrze utrzymuje go w zawieszeniu dłużej. Drugie to zamknięte okna, przez które nic nie wywiewa cząstek na zewnątrz. Trzecie to pyły z zewnątrz, które i tak wchodzą — przez nieszczelności, wentylację i na butach.

Do tego dochodzi rzecz, o której rzadko się myśli: zimą spędzamy w mieszkaniu znacznie więcej czasu, a ludzie sami są źródłem znacznej części kurzu domowego — naskórek, włókna z ubrań, włosy.

Złota rączka
od 150.00 zł
Zamawiam

Sezon smogowy a wietrzenie

Podstawowa zasada higieny mieszkania mówi, żeby wietrzyć często. W Krakowie w sezonie smogowym trzeba ją doprecyzować, bo przy wysokich stężeniach pyłów otwarte okno wpuszcza do środka dokładnie to, czego chcesz uniknąć.

Praktyka, która godzi obie potrzeby: wietrzenie krótkie i intensywne zamiast długiego na uchył. Okno otwarte szeroko na kilka minut wymienia powietrze skutecznie, a wpuszcza mniej pyłu niż uchył utrzymywany godzinami. Pory dnia też mają znaczenie — stężenia są zwykle najwyższe wieczorem i w nocy, w okresie największego natężenia ogrzewania.

Warto sprawdzać aktualne odczyty jakości powietrza, zwłaszcza przed dłuższym wietrzeniem po pracach mokrych albo po gotowaniu. To zajmuje sekundy i zmienia decyzję w konkretnym momencie, a nie w abstrakcji.

Gdzie pyły osadzają się najbardziej

  • Parapety wewnętrzne i zewnętrzne oraz ramy okienne
  • Uszczelki i szczeliny wokół okien
  • Zasłony, firany i tapicerka meblowa
  • Dywany i wykładziny
  • Grzejniki, w tym przestrzeń między żeberkami
  • Wierzch szafy, lamp, ram obrazów i listwy przypodłogowe
  • Filtry: okapu, oczyszczacza, odkurzacza

Tekstylia są w tej liście kluczowe, bo działają jak magazyn. Osadzone w nich cząstki wracają do powietrza przy każdym ruchu — usiądnięciu na kanapie, przejściu po dywanie, zaciągnięciu zasłony.

Jak zmienić częstotliwość zimą

Sensowna zmiana to nie sprzątanie wszystkiego częściej, tylko wybranie kilku pozycji, które zimą wymagają większej uwagi, i zostawienie reszty bez zmian.

Częściej: parapety, ramy i przestrzeń przy oknach — raz w tygodniu zamiast raz na miesiąc. Grzejniki i przestrzeń za nimi — raz w miesiącu zamiast raz na sezon. Odkurzanie tekstyliów, zwłaszcza kanapy — raz na tydzień lub dwa. Podłogi na mokro — częściej niż latem, bo mokra ścierka zbiera pył, a sucha go rozprowadza.

Bez zmian: kuchnia, łazienka, porządkowanie. To są obszary, w których zima nic nie zmienia i nie ma powodu dokładać sobie pracy.

Czym sprzątać, żeby nie rozprowadzać pyłu

Ścierka na sucho i miotła przenoszą cząstki z jednego miejsca na drugie, częściowo unosząc je w powietrze. Zimą, gdy powietrze jest suche, ten efekt jest wyraźniejszy. Rozwiązaniem jest praca na wilgotno wszędzie tam, gdzie to możliwe: mikrofibra lekko zwilżona, mop płaski, mycie zamiast zamiatania.

Odkurzacz ma znaczenie o tyle, o ile ma sprawny filtr. Urządzenie z zapchanym albo nieszczelnym filtrem wydmuchuje drobne cząstki z powrotem do pokoju, co przy najdrobniejszych frakcjach oznacza pogorszenie, a nie poprawę. Filtr sprawdza się i wymienia zgodnie z instrukcją, a nie raz na kilka lat.

Kolejność też ma znaczenie: kurz z góry na dół, podłoga zawsze na końcu. Odkurzanie przed wytarciem powierzchni oznacza, że opadający pył trzeba będzie zebrać ponownie.

Tekstylia: największy magazyn pyłu

Kanapa, dywan, zasłony, poduszki i koce zbierają w sezonie zimowym więcej cząstek niż wszystkie twarde powierzchnie razem wzięte, bo mają ogromną powierzchnię czynną i zatrzymują pył w strukturze. Różnica polega na tym, że z parapetu pył da się zetrzeć w dziesięć sekund, a z kanapy — nie.

Minimalny zimowy rytm dla tekstyliów wygląda tak: kanapa i fotele odkurzane co tydzień lub dwa, zasłony przecierane albo odkurzane raz w miesiącu, dywan odkurzany częściej niż latem, poszewki na poduszki dekoracyjne prane co kilka tygodni. Raz w sezonie warto zrobić jedno głębsze czyszczenie, najlepiej wtedy, gdy da się mieszkanie porządnie wywietrzyć.

Zasłony bywają tu zaskoczeniem. Wiszą przy oknie, czyli w miejscu, którym pyły wchodzą do środka, i przez cały sezon działają jak filtr, którego nikt nie wymienia. Wyprane w połowie zimy potrafią zmienić odczuwalną jakość powietrza w pokoju bardziej niż jakiekolwiek urządzenie.

Oczyszczacz powietrza: co realnie daje

W krakowskich warunkach zimowych oczyszczacz z filtrem klasy HEPA ma sens i jest jedną z niewielu rzeczy, które mierzalnie zmniejszają ilość cząstek w powietrzu. Ważne są jednak trzy warunki, bez których urządzenie jest ozdobą.

Po pierwsze — dobrana wydajność do metrażu pomieszczenia. Po drugie — praca ciągła, a nie włączanie na godzinę, gdy powietrze jest już złe. Po trzecie — wymiana filtrów zgodnie z zaleceniami; filtr po krakowskiej zimie bywa w stanie, który sam odpowiada na pytanie o sens urządzenia.

Oczyszczacz nie zastępuje sprzątania. Usuwa cząstki z powietrza, ale nie te, które już osiadły na powierzchniach i w tekstyliach — a to one są głównym rezerwuarem.

Filtry: lista, o której nikt nie pamięta

W przeciętnym mieszkaniu jest więcej filtrów, niż się wydaje, i każdy z nich ma wpływ na to, ile pyłu krąży w powietrzu. Okap kuchenny — filtr metalowy do mycia, węglowy do wymiany. Odkurzacz — filtr wylotowy, ten najważniejszy, bo decyduje, czy urządzenie oddaje czyste powietrze. Oczyszczacz powietrza. Klimatyzacja, jeśli jest. Rekuperacja w nowszym budownictwie. Suszarka do ubrań z pompą ciepła.

Każdy z nich ma zalecany interwał, a większość z nich nie sygnalizuje niczego, gdy przestaje działać skutecznie. Najprostszym rozwiązaniem jest zapisanie wszystkich filtrów na jednej liście z datami wymiany i sprawdzanie jej dwa razy w roku — na początku i na końcu sezonu grzewczego.

Praktyczna obserwacja: filtr, który wygląda na lekko szary, zwykle stracił już znaczną część skuteczności. Ocena wzrokowa jest tu myląca i dlatego lepiej trzymać się interwałów niż wrażenia.

Buty, przedpokój i to, co wnosimy sami

Znaczna część pyłu ulicznego trafia do mieszkania na butach i na ubraniach. W sezonie zimowym, gdy do pyłu dochodzi piasek i sól z chodników, ilość ta jest wyraźnie większa niż latem.

Trzy rzeczy, które to ograniczają najbardziej: wycieraczka na zewnątrz i wewnątrz, zdejmowanie butów przy wejściu i regularne mycie samego przedpokoju, bo to on jest strefą buforową. Kurtki wieszane w zamkniętej szafie zamiast na wieszaku w przejściu też robią różnicę, szczególnie przy alergii.

Dzieci, zwierzęta i osoby z alergią

W mieszkaniach z małymi dziećmi znaczenie ma to, że stężenie cząstek jest wyższe bliżej podłogi — czyli dokładnie na wysokości, na której dziecko spędza czas. Dlatego zimą podłogi i dywany w pokoju dziecięcym mają pierwszeństwo przed powierzchniami wyżej, a mycie na mokro przed odkurzaniem na sucho.

Zwierzęta domowe dokładają sierść, która sama w sobie jest problemem niewielkim, ale świetnie wiąże pył i alergeny. Kanapa i legowisko wymagają wtedy odkurzania częściej niż raz w tygodniu, a legowisko — prania w cyklu, który realnie usuwa roztocza, czyli w wysokiej temperaturze.

Przy alergii sensowne jest ograniczenie liczby tekstyliów w sypialni: mniej poduszek dekoracyjnych, dywan zamiast wykładziny, zasłony, które da się prać. To są decyzje aranżacyjne, ale mają większy wpływ na zimowy komfort niż większość zabiegów sprzątających.

Rośliny, meble i powierzchnie, które zbierają najwięcej

W mieszkaniu jest kilka miejsc, które zbierają nieproporcjonalnie dużo pyłu i o których nikt nie myśli przy cotygodniowym sprzątaniu. Liście roślin doniczkowych — szczególnie dużych, o gładkich blaszkach — działają jak poziome półki i po miesiącu widać na nich warstwę. Przetarcie ich wilgotną ścierką raz na dwa tygodnie zajmuje kilka minut i jest zauważalne.

Ekrany: telewizor, monitor, obudowa komputera z wentylatorem, który zasysa powietrze z pokoju. Wnętrze komputera po krakowskiej zimie potrafi być najbardziej zakurzonym miejscem w mieszkaniu, a jednocześnie tym, przez które przechodzi najwięcej powietrza.

I górne powierzchnie mebli: szafy, lodówki, wysokie regały, obudowy lamp. Nie widać ich z poziomu wzroku, więc wypadają z rutyny, a zbierają przez cały sezon. Rozwiązaniem nie jest robienie ich co tydzień, tylko wpisanie jednej takiej pozycji do każdego tygodniowego sprzątania — po dwóch miesiącach całe mieszkanie jest przejrzane.

Co zrobić na koniec sezonu

Po sezonie grzewczym warto zrobić jedno większe sprzątanie, które usunie to, co nagromadziło się przez kilka miesięcy: tekstylia, dywany, grzejniki, okna, filtry. To jest naturalny moment na sprzątanie generalne, a przy dywanach i meblach — na pranie dywanów i czyszczenie tapicerki.

Kolejność takich porządków opisaliśmy w tekście wielkie porządki wiosenne, a przygotowanie mieszkania przed sezonem — w tekście przygotowanie do sezonu grzewczego.

Obsługujemy wszystkie dzielnice — między innymi sprzątanie na Krowodrzy. Stawki podstawowe znajdziesz w cenniku.

Najczęstsze pytania

Czy zimą naprawdę jest więcej kurzu?

Tak. Składają się na to ogrzewanie unoszące osadzony pył, suche powietrze, zamknięte okna i więcej czasu spędzanego w mieszkaniu.

Kiedy wietrzyć w sezonie smogowym?

Krótko i szeroko, a nie długo na uchył. Warto sprawdzać bieżące stężenia przed dłuższym wietrzeniem.

Czy oczyszczacz powietrza zastąpi sprzątanie?

Nie. Usuwa cząstki z powietrza, ale nie te osadzone w tekstyliach i na powierzchniach.

Jak często odkurzać kanapę?

Zimą raz na tydzień lub dwa. To jeden z największych magazynów pyłu w mieszkaniu.

Czy mycie na mokro jest lepsze niż odkurzanie?

Uzupełnia je. Odkurzacz zbiera to, co luźne, wilgotna ścierka to, co osiadło — a sucha ścierka głównie przenosi z miejsca na miejsce.

Co przy alergii?

Zakres jest szerszy i dotyczy przede wszystkim tekstyliów — opisaliśmy go w tekście sprzątanie po sezonie alergicznym. Zamówienie usługi przez formularz.

Zamów sprzątanie
Oceń ten artykuł
Rate 1
Rate 1
Rate 1
Rate 1
Rate 1
Ostatnie wpisy