Po zakończeniu zlecenia automatycznie utworzymy kolejne w wybranym przez Ciebie okresie. Jeżeli byłeś zadowolony z pracownika realizującego usługę (oceniłeś go na 5), zostanie on przydzielony do kolejnego zlecenia
Na stronie zamówienia od razu zobaczysz informację o rabacie dla abonamentów na regularne sprzątanie. Po zakończeniu sprzątania otrzymasz SMS-a z datą i godziną kolejnego sprzątania (oraz link do edycji parametrów sprzątania). Wyślemy również przypomnienie o sprzątaniu na 2 dni przed planowanym terminem
Nie stosujemy przedpłaty - po zakończeniu sprzątania płatność odbywa się online lub gotówką. Jeżeli anulujesz sprzątanie w czasie nie mniejszym niż 16 godzin przed zamówieniem, nie nie stracisz rabatu. Abonament możesz odnowić w dowolnym momencie.
Nie udało się obciążyć Twoją kartę. Sprawdź czy masz wystarczającą kwotę na koncie bankowym.
Możesz zmienić sposób opłaty lub wprowadzić dane innej karty
Po pożarze największym problemem rzadko jest to, co spłonęło. Problemem jest sadza — drobna, tłusta i przenikliwa. Osiada w całym mieszkaniu, także w pomieszczeniach, do których ogień nie dotarł, i wnika w tkaniny, tynk oraz instalacje. Wraz z nią zostaje zapach spalenizny, którego nie usuwa się wietrzeniem.
Sadza jest tłusta, więc woda z detergentem rozprowadza ją zamiast zbierać. Wycieranie na mokro bez wcześniejszego zebrania warstwy suchej powoduje smugi, które wchodzą w tynk i zostają na stałe. Dlatego pracę zaczynamy od zebrania sadzy na sucho, specjalnymi gąbkami, a dopiero potem przechodzimy do mycia.
Cząsteczki dymu osadzają się w tkaninach, szczelinach i kanałach wentylacyjnych. Samo umycie powierzchni zmniejsza zapach, ale go nie usuwa. Skuteczna jest dopiero kombinacja: dokładne czyszczenie, neutralizacja i na końcu ozonowanie, które opracowuje całą kubaturę pomieszczenia, także miejsca niedostępne dla ściereczki.
Nie każda rzecz da się uratować. Tkaniny, które nasiąkły dymem na wskroś, materace i meble tapicerowane z głęboko wchłoniętym zapachem zwykle nadają się tylko do utylizacji. Mówimy o tym po oględzinach, zamiast pobierać opłatę za czyszczenie, które nie przyniesie efektu.
Sprzątanie zaczyna się po zakończeniu czynności straży pożarnej i po dopuszczeniu lokalu do wejścia. Jeśli w wyniku gaszenia doszło też do zalania, najpierw prowadzimy osuszanie, a dopiero potem usuwanie sadzy — inaczej wilgoć utrwala zabrudzenie.
Cena ustalana jest po oględzinach. Zależy od powierzchni objętej sadzą, stopnia osadzenia i tego, czy potrzebne jest ozonowanie oraz pranie tkanin.
W większości przypadków tak, przy połączeniu czyszczenia, neutralizacji i ozonowania. Przy bardzo głębokim nasiąknięciu tkanin konieczna bywa ich wymiana.
Tak, dlatego pracujemy w środkach ochrony dróg oddechowych i odradzamy przebywanie w lokalu przed zakończeniem czyszczenia.
Często tak. Sadza wnika w tynk i nawet po dokładnym umyciu potrafi przebijać przez farbę, dlatego zwykle potrzebna jest warstwa izolująca przed malowaniem.
Po dopuszczeniu lokalu do wejścia. Im szybciej, tym lepiej — sadza z czasem wiąże się z podłożem coraz mocniej.
Oceniamy je po oględzinach. To, co da się wyczyścić, czyścimy; przy pozostałych mówimy wprost, że nakład pracy nie ma sensu wobec efektu.